„Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie.”
Instytucja Zarządzająca Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 – Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
„Operacja współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w ramach Schematu II Pomocy Technicznej „Krajowa Sieć Obszarów Wiejskich” Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014–2020”.

Kompleks Turystyczno-Rekreacyjny Kaszubskie Oko z wieżą widokową

Kompleks rekreacyjno-turystyczny „Kaszubskie Oko", to obiekt powstały w 2006 roku, oferujący szereg atrakcji dla turystów odwiedzających Gminę Gniewino zarówno indywidualnie, jak i całymi rodzinami czy z grupą przyjaciół. Położony jest na wysokim (ok. 113 m n.p.m.) wzniesieniu, w bliskim sąsiedztwie tzw. górnego zbiornika wodnego elektrowni szczytowo pompowej.

Architekturę kompleksu zaplanowano w formie "oka" o powierzchni 4,2 ha. Najważniejszym jego elementem jest "źrenica" - Wieża Widokowa, z której platformy rozciąga się widok na całą okolicę aż do wybrzeża Bałtyku. Jej podnóże otacza "tęczówka" - rabaty kwiatowe ułożone w kształt ogrodu francuskiego, natomiast oryginalną "rzęsę" stanowi pergola biegnąca wzdłuż ścieżki spacerowej. W pobliżu "kącika oka" znajduje się okrągła restauracja nawiązująca swą budową do kształtu platformy wieży.

Rekreacyjne elementy plenerowe "Kaszubskiego Oka", to przede wszystkim wyposażone w 18 stanowisk pole do mini-golfa, plac zabaw w postaci "Statku Piratów", ścieżka zdrowia, umieszczone w plenerze pole szachowe oraz wypożyczane w sezonie naszym milusińskim samochodziki akumulatorowe.

Nie lada atrakcję stanowią również naturalnych rozmiarów dinozaury - makiety przedstawiające Triceratopsa oraz Tyrannosaurusa Rex'a zdążyły już zaskarbić sobie sympatię zwiedzających.

Wieża widokowa-źrenica kaszubskiego oka to unikalna w swej formie budowla w kształcie klepsydry z centralnym trzonem, wokół którego wspinają się ku górze spiralne schodki. Podstawą wieży jest zielony kopiec z balustradami, w którego wnętrzu znajdują się pomieszczenia biurowe całego Kompleksu, wraz z Punktem Informacji Turystycznej. Stąd rozpoczynamy swą wędrówkę ku wierzchołkowi wieży, który stanowi okrągła platforma położona na wysokości ok. 36 m.

Całkowita wysokość budowli od podstawy kopca do iglicy, to 44 m. Punkt widokowy położony jest w ten sposób na wysokości ok. 150 m n.p.m. Na platformę widokową można dostać się zarówno za pomocą 212 schodków, jak i windą, która kursuje we wnętrzu trzonu wieży.

Kierując się ku północy zobaczymy morską plażę. Przy dobrej pogodzie wyposażeni w sokoli wzrok dostrzegą nawet statki pływające po Bałtyku! W kierunku północnego wschodu rozciąga się z platformy widok na wzgórza morenowe wokół Jeziora Żarnowieckiego. Można stąd również dostrzec pozostałości po słynnej budowie elektrowni jądrowej, której teren znajduje się po przeciwnej stronie jeziora. Przechodząc następnie w kierunku południowym zobaczymy rozległy (122 ha powierzchni) górny zbiornik pobliskiej elektrowni szczytowo-pompowej. W kierunku południowo-zachodnim widać natomiast farmę 18 elektrowni wiatrowych.

Wieża Widokowa dostępna jest dla odwiedzających w sezonie - przez 7 dni w tygodniu w godz. 9:00 - 21:00, natomiast poza sezonem w miarę możliwości atmosferycznych.

 

 

Kompleks Turystyczno-Rekreacyjny "Kaszubskie Oko" - Informacja Turystyczna
tel. +48 58 670 66 44
e-mail:

 

Z legend kaszubskich, czyli cała prawda o Stolemach 

Zanim Kaszubami całkowicie zawładnął człowiek, panami tej krainy były Stolemy. Kształtem przypominały ludzi, ale wzrostem przewyższały ich kilkakrotnie. Posiadały też ogromną siłę. Drzewa wyrywały niczym źdźbła trawy. Ciskały wielkimi głazami jak ziarnkami grochu (...).

Któregoś dnia dwa Stolemy leżały nad brzegiem morza i odpoczywały w cieniu drzew. Rozprawiały o rozmaitych sprawach, aż wreszcie ich rozmowa zeszła na temat ludzi.

- Jest ich coraz więcej – rzekł starszy.

- Wycinają lasy i zakładają pola – dodał młodszy.

- Wyławiają ryby z jezior, zabierają nam grzyby i orzechy.

- Budują nowe wioski i rozbudowują stare.

- Oj! Niedobrze z nami!

- Niedobrze!

I tak od słowa do słowa uradziły, że trzeba ludzi zniszczyć. Najpierw jednak, by zebrać siły, postanowiły uciąć sobie drzemkę. Całą tę rozmowę słyszał młody, sprytny rybak. Przestraszył się bardzo, ale nie stracił głowy. Cichutko wszedł na sosnę i szyszką rzucił w nos starszego stolema. Ten poderwał się i rzekł do młodego:

- Bez głupich żartów!

- No, co ty, nic przecież nie zrobiłem – tłumaczy się młody.

- Spróbuj jeszcze, a zobaczysz!

Kiedy znowu usnęły, rybak rzucił szyszką w nos drugiego stolema. Teraz ten, choć młodszy, rozgniewał się na drugiego, ale szybko dał się udobruchać. Po chwili rybak znowu rzucił w starszego, później jeszcze raz w młodego i rzucał tak długo, aż doszło między nimi do ostrej sprzeczki. Ta zaś bardzo szybko przerodziła się w bójkę.

Nie była to zwykła walka. Starszy nie chciał pozwolić, by pokonał go młokos. Młody miał już dość ustępowania starszemu i uznał, że czas mu pokazać, kto jest silniejszy. Od szarpaniny szybko przeszły Stolemy do tarzania się w piachu, w ruch poszły pięści. Następnie olbrzymy zaczęły wyrywać drzewa i walczyć nimi jak maczugami. (...) Spod kaszubskich piachów wojownicy dobywali kawałki skał i rzucali w siebie ze złością. Rzadko jednak trafiali, więc kamienie, mijając ciała olbrzymów, leciały dalej. Do dziś można je znaleźć w najróżniejszych zakątkach Kaszub. Te, które rozbiły się na drobne kawałki, spadły na ziemię jak nasiona. (...)

W końcu olbrzymom zabrakł jednak sił. Legli znów obok siebie, nie mogąc już ruszyć ręką ni nogą. Starszy odezwał się:

- Przyznaj się, dlaczego we mnie rzucałeś szyszkami?

- Przyrzekam ci bracie, że to nie ja – jękną młodszy!

- Ja też w ciebie nie rzucałem – wysapał starszy. – To znaczy, że zrobił to ktoś inny.

Wówczas przyszła im do głowy myśl:

- To musiał być jakiś człowiek! – resztką sił wykrzyknęli prawie jednocześnie. (...) Nim zasnęli na wieki, stary dodał jeszcze:

- Widać, ten mały stwór jest od nas mądrzejszy. Jeśli wszyscy ludzie są tacy, to prędzej czy później ziemia będzie należała do nich.

Po wydarzeniach tych inne stolemy jeszcze długo żyły z ludźmi w zgodzie. Niemniej słowa starego olbrzyma spełniły się. Dzisiaj pozostały po nich jedynie kamienie, które, być może, będą istnieć dłużej niż ludzie ...*

*Fragment książki „Legendy Kaszubskie”, autor Janusz Mamelski, Wydawnictwo REGION

 

 

Powrót do poprzedniej strony »
×

Zapisz się do newslettera